Dobry start! Rok 2017 rozpoczynamy od postu!

Nowy rok – nowe wyzwania! Rozpoczynamy od postu!

„Wtedy Duch zaprowadził Jezusa na pustynię, aby go kusił diabeł. A gdy pościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, wówczas łaknął. I przystąpił do niego kusiciel, i rzekł mu: Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, aby te kamienie stały się chlebem. A On odpowiadając, rzekł: ‚Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.'” (Mt.4:1-4)

Jezus Chrystus rozpoczął swoją służbę od 40-o dniowego postu. Niewątpliwie nawet dla Niego było to spore wyzwanie. My też pragniemy zacząć ten rok postem jako pierwociną tego roku! Wzorem lat ubiegłych  chcemy się uniżyć przed naszym Panem  i zasłuchać w Jego głos, by z nową siłą wejść  w to, co przed nami. W poprzednich latach widzieliśmy prawdziwe duchowe przełomy praktycznie w każdej dziedzinie życia. Wierzymy, że zwycięstwo , które odnosimy poszcząc otwiera nam drzwi i pozwoli wchodzić w NOWE: NOWE W SŁUŻBIE, NOWE W NASZEJ RELACJI Z NIM, NOWE W CODZIENNYM ŻYCIU.  Jak co roku chcemy pościć 21- dniowym postem na wzór biblijnego POSTU DANIELA.

Gorąco zachęcamy abyście dołączyli do nas, byśmy mogli być w tym RAZEM, wspólnie jak jedno ciało zasłuchać się w głos Oblubieńca. Niech wspólne trwanie w NIM, wspólna modlitwa i post przenoszą góry! Tą wędrówkę przez naszą pustynię rozpoczynamy 7 stycznia. Zabierz ze sobą Jego SŁOWO zamiast tłustych frykasów i MOC JEGO ŚWIĘTEGO DUCHA zamiast Twojej ludzkiej siły. Z Nim nie ma rzeczy niemożliwych i każda pustynia zamienia się w kwitnący ogród!

W tym roku w poście łączymy się z 9  Wspólnotami: Głos na Pustyni z Krakowa, Wspólnotą Abba  z Warszawy, Wspólnotą Chefsiba z Warszawy,  Głos Pana ze Skierniewic, Wspólnota Dom z Warszawy, Domem Modlitwy Warszawa 27/7, Wspólnota Świętej Rodziny Katowice, Domem Modlitwy Wrocław 24/7. Jako liderzy podjęliśmy decyzję by być w ten sposób znakiem jedności i wsparcia dla siebie. Post naszej Wspólnoty rozpoczynamy 7 stycznia i potrwa do 27 stycznia!

Dlaczego post?

W Piśmie Świętym znajdziemy wiele przykładów gdy mężowie Boży poszczą i modlą się szukając woli Boga. Ojcowie Kościoła traktowali post jako coś szczególnego. Dla przykładu zobaczcie co mówią święci i ojcowie pustyni:

święty Atanazy: „zauważ, co czyni post: leczy on choroby, wysusza nadmierne soki w organizmie, przepędza złe duchy, płoszy natarczywe myśli, nadaje duchowi większą przejrzystość, oczyszcza serce, leczy ciało i wiedzie w końcu człowieka przed tron Boży. Post jest ogromna silą i niesie ze sobą przeogromne skutki”

abba Jan Karzeł: „Kiedy król chce zdobyć nieprzyjacielskie miasto, przede wszystkim odcina mu się wodę i dostawy żywności, a wtedy nieprzyjaciele poddają mu się, bo giną z głodu. Tak jest iż namiętnościami ciała: jeżeli człowiek żyje w poście i głodzie, słabną nieprzyjaciele jego duszy.”

abba Izydor Kapłan: „Jeżeli pilnie postrzegacie postów, nie nadymajcie się z tego powodu; a gdybyście się mieli pysznić, to raczej jedzcie mięso. Bo pożyteczniej człowiekowi jeść mięso niż pysznić się i nadymać.”

abba Doroteusz: „Tak, jak pości nasz brzuch, tak musi pościć i język. Niech się powstrzyma od obmowy, od kłamstwa, od słów zbytecznych, od obelg, od gniewu, słowem od wszelkich grzechów popełnianych mową. Podobnie niechaj poszczą i oczy: nie oglądajmy rzeczy niepotrzebnych, niech też nasz wzrok nie grzeszy swawolą ani się nie wpatrujmy w nikogo. Podobnie także rękom i nogom zabronić należy wszelkich złych uczynków. W ten sposób, jak mówi św. Bazyli, pościmy dla podobania się Bogu, że odwracamy się od wszelkiego zła, które się dokonuje przez wszystkie, nasze zmysły. W ten sposób dojdziemy, jak już powiedzieliśmy do świętego dnia Zmartwychwstania odnowieni, czyści i godni udziału w świętych tajemnicach. Najpierw zaś wyjdziemy na spotkanie naszego Pana i przyjmiemy Go z palmami i gałązkami oliwnymi, siedzącego na osiołku i wjeżdżającego do świętego miasta.”

I na sam koniec cytatów zobaczcie co mówi Benedykt XVI:

„Wydaje się, że w obecnych czasach zmniejszyło się nieco znaczenie duchowe praktyki postu, a stała się ona raczej, w kulturze zdominowanej przez poszukiwanie dobrobytu materialnego, środkiem terapeutycznym, wspomagającym pielęgnację własnego ciała. Poszczenie służy dobrej kondycji fizycznej, ale dla ludzi wierzących stanowi w pierwszej kolejności terapię pomagającą leczyć to wszystko, co uniemożliwia wypełnianie woli Boga.”

„Skrupulatne przestrzeganie postu przyczynia się do nadania osobie, jej ciału i duszy, spójności, co pomaga jej unikać grzechu i wzrastać w zażyłości z Bogiem.”

„Odmawianie sobie pokarmu materialnego, który żywi ciało, umacnia wewnętrzną gotowość do słuchania Chrystusa i żywienia się Jego zbawczym słowem. Przez post i modlitwę pozwalamy, by On przychodził i by zaspokajał największy głód, jakiego doświadczamy w naszym wnętrzu: głód i pragnienie Boga.”

Jesteśmy przekonani, iż duchowa dyscyplina uwalnia namaszczenie, błogosławieństwo i łaskę Boga w życiu wierzących. Kiedy wyeliminujesz na pewien czas ze swojej diety pewien rodzaj pokarmu , twój duch uwalnia się od spraw tego świata, a staje się niezwykle wrażliwy na sprawy Boże.

A więc czym jest biblijny post?

Nie jest to powstrzymywanie się przez pewien czas od jedzenia by schudnąć czy zdrowiej żyć. Na tym polega dieta ale nie post. Post jest powstrzymywaniem się od pokarmów w celach duchowych.

A zatem proszę was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście dali ciała swoje na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną, jako wyraz waszej rozumnej służby Bożej. Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe” Rz 12, 1-2

Od samego początku swojej przyjaźni z Jezusem uczniowie wiedzieli Go zanurzonego w modlitwie i poście, widywali Go nocami na modlitwie do Ojca, czy też poszczącego w wielu ważnych momentach– choćby wtedy gdy wybierał dwunastu. Nasz Pan podjął 40-sto dniowy post przed rozpoczęciem swojej publicznej działalności. My też wiemy, jaki „styl” życia przyjął nasz Pan. Problem polega na tym, że nie zawsze nam się chce postępować podobnie jak On. Jezus był podobny do nas we wszystkich prócz grzechu. Jako człowiek, musiał podjąć podobny wysiłek jak my, by walczyć w modlitwie i poście. Musiał zmobilizować swoje ciało do postu! Wierzę , że bycie Jego naśladowcą to przede wszystkim postępowanie w ten sam sposób jak Jezus dokładnie we wszystkim: w modlitwie, poście, uwalnianiu, modlitwie za chory, miłości. Wierzę, że odkrywając na nowo siłę postu i modlitwy, mamy pewność doświadczenia Boga wiernego, odpowiadającego na modlitwy, tego, który jest ze swoim ludem zawsze. Boga Jahwe Rapha – tego który leczy. Post nie dotyczy tylko i wyłącznie Nowego Testamentu. Możemy znaleźć w Starym Testamencie przykłady ludzi którzy stawali w „modlitwie ciała” jakim był post. Słowo Boże pełne jest świadectw o tych , którzy pościli i doświadczali duchowych przełomów. Mojżesz podczas czterdziestodniowego postu otrzymał dziesięć przykazań. Anna płakała i pościła, gdyż nie mogła mieć dzieci i wkrótce Bóg wysłuchał jej modlitw – urodził się prorok Samuel. Słowo Boże opisuje jak pościli Juda, Nehemiasz, Dawid, Jozue, mieszkańcy Niniwy, Anna i wielu innych, którzy pragnęli duchowych zmian.

Daniel pościł dwukrotnie. W Księdze Daniela , on i jego trzej towarzysze odmówili jedzenia potraw z królewskiego stołu i poprosili by podawano im tylko warzywa i wodę:

Poddaj próbie, proszę, sługi swoje przez dziesięć dni. Niech nam dają jarzyny do jedzenia i wodę do picia. Zobaczysz, jak wyglądamy my, a jak młodzieńcy, którzy jedzą pokarm królewski, i według tego, jak zauważysz, postąp z twoimi sługami. Posłuchał ich w tej sprawie i poddał ich próbie przez dziesięć dni. Po upływie dziesięciu dni ich wygląd okazał się lepszy i ciało lepiej odżywione niż wszystkich młodzieńców, którzy jedli pokarm królewski”. Dn 1, 12-15

Później w dziesiątym rozdziale księgi, Daniel zaczyna kolejny post , powstrzymując się przez 21 dni od słodkich potraw, mięsa i wina oraz poświęcając się modlitwie.

W tamtych czasach spędziłem ja, Daniel, całe trzy tygodnie w smutku. Nie jadłem wybornych potraw, nie brałem do ust ani mięsa, ani wina, nie namaszczałem się też, aż do końca trzech tygodni” Dn 10,2-3

Post 21

W tym roku podobnie jak w minionych latach podejmiemy 21 dniowy post wyczekując duchowego przełomu dla naszego kraju, Wspólnoty i dla spraw które Bóg położył na naszym sercu.

Pismo Święte wspomina o trzech rodzajach postu: całkowitym, zwyczajnym i częściowym. Pierwszy z nich ma skrają postać i należy go stosować jedynie prze krótki czas. Człowiek nie przyjmuje wtedy ani pokarmów ani wody. Powinien być stosowany tylko po konsultacji z lekarzem i pod jego nadzorem. A każdy post dobrze, by był skonsultowany z mentorem, kierownikiem duchowym czy animatorem. Podczas normalnego/ zwyczajnego postu człowiek przez pewien czas powstrzymuje się od wszelkich rodzajów pokarmów ale pije wodę. Można też spożywać soki i buliony, co pomaga zachować siły. Możliwy jest też post częściowy do którego zachęcamy wszystkich członków Metanoi. Nie jest to nie jedzenie w godzinach 23.00-6.00 😉 Post częściowy polega na rezygnacji przez dłuższy czas z pewnych rodzajów pokarmów i napojów podobnie jak zrobił to dwukrotnie biblijny Daniel. My idąc za biblijnym przykładem Daniela zdecydowaliśmy się  na 21 dni postu.

Co wolno a co nie wolno???

Zawsze z początkiem roku, kiedy rozpoczynamy post ludzie we wspólnocie pytają mnie nieskończoną ilość razy: „co wolno jeść a co nie?”, „czy można jeść jaja?”, „a czy solić wolno?”…  🙂 Kochani.. zachęcamy gorąco do bycia wolnymi w tej kwestii i nieusztywniania  się by cała energia nie została skoncentrowana na tym „co wolno, a co nie”.

Nie jest naszą ideą promowanie jakiejkolwiek diety zdrowotnej. Niektórzy z nas skoncentrowani są na Poście Daniela proponowanym przez Panią Dąbrowską i współcześnie Post Daniela jest maksymalnie 40 dniową pół-głodówką w trakcie której rezygnujemy z mięsa, cukru, nabiału, tłuszczów, chleba i produktów zbożowych, słodyczy, alkoholu, owoców o wysokiej zawartości fruktozy (winogrona, banany, kaki) oraz ziemniaków i roślin strączkowych. Nie jestem przeciwnikiem tej diety, ani szczególnym zwolennikiem i propagatorem :). Być może niektóre elementy faktycznie sprzyjają zdrowiu, ale z mojej perspektywy celem nie jest poprawa zdrowia i zrzucenie kilku zbędnych kilogramów, a koncentracja na Bożej woli! Zatem bądźcie  wolni i uważni na ten element. Najprościej mówiąc zrezygnuj z tego co typowe dla Ciebie i powszednie. Jeśli pomaga Ci ustrukturyzowanie postu korzystając z porad Pani Ewy Dąbrowskiej , to korzystaj z nich.

Oczywiście możesz zrezygnować  w tym czasie ze słodyczy, cukru, chleba i białej mąki, tłustych i ciężkostrawnych potraw, mięsa i wędlin, większości nabiału, ryb, ziemniaków, przypraw, mleka, olejów, zbóż, orzechów, picia kawy i mocnej herbaty oraz alkoholu, a przerzucić się na : warzywa i owoce takie jak kapusta, chrzan, buraki, marchew, seler, rzodkiewka, por, czosnek, sałata, szpinak, jarmuż, pomidory, jabłka, papryka, cukinia, warzywa kiszone, ogórki, grejpfruty, cytryny, zioła, dynia, kalafior, kalarep, cebula itd itd.

Jeśli jednak nie możesz pościć ze względów zdrowotnych to przeczytaj co pisze św. Jan Chryzostom: 

„Wiele jest dróg, które mogą otworzyć nam drzwi do zaufania Panu, znacznie więcej niż zwykły post! Dlatego ten, kto nie może pościć, niech wykaże się hojniejszą jałmużną, żarliwszą modlitwą, pilnością w słuchaniu Słowa Bożego – słabość ciała nie stoi tu na przeszkodzie; niech pojedna się z nieprzyjaciółmi i usunie z duszy wszelkie pragnienie zemsty. Jeśli tak uczyni, podejmie prawdziwy post. Tego bowiem nade wszystko oczekuje od nas Pan i taki jest cel, dla którego nakazuje nam powstrzymać się od spożywania pokarmów: pohamować zuchwałość ciała, czyniąc je uległym w wypełnianiu prawa Bożego.”

Kilka słów o najważniejszej funkcji postu

Post z założenia jest czasem, który ma nas przybliżyć do Boga poprzez oderwanie od koncentracji na rzeczach mniej ważnych jak na przykład jedzenie. Dlatego poszcząc rezygnujemy z rzeczy, które naprawdę będą stanowiły dla nas wyzwanie w codziennej walce o bliższą, duchową relację z Bogiem. Nie do końca ma sens na przykład post od słodyczy dla kogoś,  kto tych słodyczy po prostu nie lubi i nie jada. 🙂 Musi to być coś, co będzie dla nas stanowiło prawdziwe zadanie i przeniesie nas z pozycji codziennego konsumenta na pozycję wojownika.

O ile pierwsze dni być może będą głównie walką z tym, aby nie myśleć ciągle o jedzeniu i kolejnych posiłkach o tyle powinien przyjść w końcu czas „uwolnienia” kiedy nasza uwaga przestanie koncentrować się na niedogodnościach, narzekaniu, męczarniach, a zacznie po prostu kierować się w stronę Boga. Dlatego w przypadku postu częściowego ważne jest aby ustalić sobie założenia i po prostu się ich trzymać. Odradzam zbyt drobiazgowe planowanie, zwłaszcza osobom ze skłonnościami do perfekcjonizmu, ponieważ coś co miało być postem skutkującym w skupieniu uwagi na bliższej relacji z Bogiem stanie się po prostu dietą i skupi naszą uwagę na kompozycji menu, rozmyślaniu co by zjeść itp.

Także pierwszą rzeczą jest gotowość duchowa do podjęcia wyzwania, drugą decyzja i ogólne założenia, a potem po prostu codzienna walka. Walka to właściwe słowo. Zapewniam cię, że jeśli kompletnie nie masz ochoty na post albo wydaje Ci się że nie podołasz – to jesteś w zupełnie normalnym położeniu. TO NIE BĘDZIE ŁATWE. To nie jest kolejne postanowienie, które podejmiesz od poniedziałku, po to aby we wtorek już o nim zapomnieć. Będzie to szereg codziennych bitew o to,  aby przekonać się, że to nie mięso, cukier, słodycze, smakołyki, wystawne jedzenie (lub cokolwiek co akurat najbardziej na świecie lubisz jeść) było sensem twojego życia, ale relacja z żywym Bogiem, abyś mógł/mogła dotrzeć do sedna swojego powołania „Moim pokarmem jest wypełnić wolę Tego, który Mnie posłał, i wykonać Jego dzieło”.

Pozwól Duchowi Świętemu by poprowadził Cię w tym czasie tak jak poprowadził naszego Pana Jezusa w czterdziestodniowym poście, a zobaczysz moc, potęgę, chwałę Boga! Bądź uniżony, słuchaj Jego głosu, módl się konkretnie, stanowczo i wytrwale, wyczekując rezultatów! Szukajcie Boga, bo On pozwala się znaleźć!

Krzysiek Demczuk (Lider Wspólnoty Metanoia)

Dziel się, udostępniaj, lajkuj! 😉

facebook comments:

Dodaj komentarz